Przejdź do głównej treści
Rozmiar czcionek: A A+ A++

Oficjalna strona I LO im. Juliusza Słowackiego w Częstochowie Oficjalna strona I LO im. Juliusza Słowackiego w Częstochowie

Oficjalna strona I LO im. Juliusza Słowackiego w Częstochowie

Szkolne koło Caritas

Czcionka:

 


 

Pippi Pończoszanka i jej mali przyjaciele

To właśnie Pippi, a właściwie kilka jej wcieleń, była bohaterką kolejnego spotkania Szkolnego Koła Caritas z zaprzyjaźnionym domem dziecka, znajdującym się pod Jasną Górą. Tym razem, zorganizowane zostały gry i zabawy dla chłopców z okazji ich święta. Po kilku zebraniach naszego koła, było jasne, że grupka dziewczyn z panią Joanną Tatarczyk na czele, ruszy w poniedziałkowe popołudnie, żeby po wakacyjnej przerwie znowu zobaczyć się z naszymi młodszymi kolegami. Aby cała impreza była ciekawsza, nasze kreatywne wolontariuszki, w ten jeden dzień stały się wymyślnymi postaciami, wśród których brylowała uwielbiana przez naszych przyjaciół - Pippi. Z siatkami pełnymi słodyczy, fantów oraz rekwizytów do zabaw, wyruszyły na spotkanie, burząc spokój jesiennego dnia Częstochowian.  Nasz barwny pochód, już pod samą Jasną Górą odczuwał niezwykłą radość z możliwości zobaczenia nowych oraz znajomych twarz podopiecznych domu dziecka. Gotowe? To zaczynamy! Po czym magia spotkania wypełniła całe pomieszczenie.  Tańcom nie było końca, a panowie okazali się świetnymi tancerzami. Śpiewaliśmy, malowaliśmy i bawiliśmy się tak dobrze jak oni. Na sam koniec, po odśpiewaniu "sto lat!" i złożeniu życzeń, opiekunki ośrodka rozdały dzieciakom upominki. Zorganizowane zabawy pomogły nam lepiej poznać chłopców, zrozumieć choć trochę jak oni postrzegają świat. Jak większość z nas potwierdziła, niektórzy z nich nie przypominali dzieci niepełnosprawnych, które społeczeństwo tak bardzo szufladkuje. Są po prostu niezwykli, samo przebywanie z nimi daje nam dużo szczęścia i jeszcze więcej powodów do uśmiechu. Możemy tylko próbować wyobrazić sobie, jak oni czują się, gdy wiedzą, że ktoś ich odwiedzi, spędzi z nimi trochę czasu. Do tego nie potrzeba wiele, zwykła kartka i kilka kredek, a własnoręczny podarek w postaci rysunku jest dla nas drogocenniejszy niż nie jedne prezenty.

Możemy z całą pewnością potwierdzić, że bycie członkiem Caritasu, nie jest w żaden sposób pracą, a już tym bardziej obowiązkiem. Sami decydujemy o naszych akcjach związanych z współpracą z domem dziecka i sami się do nich przygotowujemy. My, już nie możemy doczekać się następnego spotkania i wiemy, że każde kolejne będzie równie wyjątkowe.

 

Marta Stala IID

 


 

PRZEDSTAWIENIE PT. „KOPCIUSZEK”

 

Tak, to właśnie w naszej szkole miało miejsce to wspaniałe przedsięwzięcie. Kto wpadł na taki pomysł? Nikt inny jak Szkolne Koło Caritas. Chcemy powodować, by na każdej twarzy pojawiał się uśmiech, by w oczach każdego człowieka zobaczyć ten „błysk”. Ruszyliśmy pełną parą. Zbytnio nie obchodziło nas to, że mieliśmy na przygotowanie przedstawienia niecałe dwa tygodnie. Kilka godzin prób dziennie, a przy tym wspaniała zabawa. Praktycznie nie rozstawaliśmy się ze sceną nawet na krok. Wszystko po to, by zadowolić publiczność, by pokazać,na co nas tak naprawdę stać. Wykonywaliśmy dekoracje, szukaliśmy podkładów muzycznych i odpowiednich strojów. Dążyliśmy wspólnymi siłami do osiągnięcia wymarzonego celu.

A przedstawienie tuż tuż… Liczyliśmy dni, godziny i minuty… Nieoczekiwanie nastał 6 grudnia - dzień, w którym przyszła pora na występ przed naszymi Profesorami oraz ich dziećmi. Wszystko musiało być dopięte na ostatni guzik. Nasz spektakl okazał się istnym sukcesem. Świadczyła o tym ilość gromkich braw jaką usłyszeliśmy na jego zakończenie. Opiekun naszego Koła-prof.Joanna Tatarczyk odebrała serdeczne podziękowania od Pani Dyrektor I LO, która była zachwycona przedstawieniem. Ale to jeszcze nie koniec. Po występie dzieci naszych Profesorów zostały obdarowane prezentami z okazji Mikołajek od Samorządu szkolnego.

W środę - 7 XII do naszej szkoły zaprosiliśmy chłopców z domu dziecka, który mieści się niedaleko Jasnej Góry. Można by powiedzieć, że nadmiar emocji związanych z organizacją wystawianej sztuki zakończył się podczas wcześniejszego występu, jednak nie była to wcale prawda. Siedzieliśmy od 9.00 na lekcjach. Począwszy od chemii, kończąc na j. angielskim o 12.50 . Chcielibyście pewnie wiedzieć, co działo się dalej,tak więc już mówię. Udaliśmy się na małe co nieco do KFC, jednak nie gościliśmy tam zbyt długo. Już po 30 minutach poszliśmy w stronę sali widowiskowej naszego LO. Powoli zbliżała się pora występu. 14:57, 14:58, 14:59, 15:00 - nasza upragniona godzina. Każdy z nas odczuwał duży stres. Począwszy od aktorów, kończąc na pomocy technicznej. Jednak udało nam się! Dzieci zostały „zahipnotyzowane” podczas przedstawienia. Nikt z nas nie spodziewał się takiej reakcji. Przez jeden moment czas stanął jakby w miejscu i każdy przeniósł się myślami do momentu swojego dzieciństwa, kiedy to rodzice przed snem czytali nam piękne baśnie. Nie trwało to jednak zbyt długo, ponieważ po paru minutach zaczęliśmy się bawić z dzieciakami. Mimo iż mamy po 16 lat, tak naprawdę przy nich mogliśmy choć na małą chwilę przypomnieć sobie czas beztroskiego i pięknego okresu w naszym życiu. Wielkim i upragnionym gościem tamtego dnia był św.Mikołaj. To, co działo się na sali było nie do opisania. Pełno śmiechu, zabaw, radości-spowodowało, iż nie mieliśmy czasu na odpoczynek. Chłopcy ciągle nas przytulali, zadawali mnóstwo pytań. W pewnym momencie zrobiło nam się smutno. Każdy pomyślał: dlaczego takie wspaniałe dzieci nie mają rodziny? Czy to przez to, że mają  wady zdrowotne? Każdy z nas jest przecież taki sam. Mamy do czynienia z rozmaitymi sytuacjami życiowymi. Tylko jedno pytanie nasuwa się na myśl: Czemu kosztem naszego szczęścia pozbywamy się „problemu” za co niektórzy ludzie uważają własne dzieci? To, że można je mieć jest najwspanialszym darem, jaki otrzymaliśmy od Boga. W rodzinach szerzy się patologia. Występują objawy alkoholizmu, agresji psychicznej oraz fizycznej. Powinniśmy zmienić coś na lepsze. To właśnie my-jako Szkolne Koło Caritas pragniemy nieść pomoc w takich sytuacjach. Chcemy, by dzieci się uśmiechały, by mogły zamieszkać w normalnym domu i wieść spokojne życie. Dzięki naszemu przedstawieniu i zorganizowaniu mikołajek, daliśmy tym dzieciakom ogromny prezent. Poczuły one, że mają blisko siebie ludzi, którzy ich nie skrzywdzą, wręcz przeciwnie-będą za nimi stać murem. Wracając do dalszej relacji z występu… Mikołaj obdarzył każde dziecko dużą ilością słodyczy. Chłopcy byli tak szczęśliwi, że po chwili zaczęli wysypywać je z reklamówek na podłogę i pokazywać innym, co dostali. Koło zatroszczyło się także zorganizowaniem zabaw oraz poczęstunku dla nich. Na koniec nie zabrakło także łez. Dzieciaki wraz ze swoimi opiekunami pożegnali nas piosenką „Życzymy,Życzymy…”

Idąc za jej słowami, które brzmią „Niech miłość i pokój ,w sercu Twoim gości, niech Ci nie zabraknie ludzkiej życzliwości”, pragnę zachęcić wszystkich do okazania szacunku oraz dobrego serca w stosunku do innych ludzi, bez względu na wiek, wygląd czy szczebel społeczny, jaki dana osoba zajmuje.

Chcę także z całego serca podziękować naszej Pani Profesor Joannie Tatarczyk,moim kolegom i koleżankom ze Szkolnego Koła Caritas za zaangażowanie w spektakl, a także uczniom całej szkoły za piękne paczki, jakie przygotowaliście dla naszych dzieciaków!

PS Niedługo wracamy z szeregiem nowych pomysłów.

 

 

 

Sylwia Wierzbowska, 1D


 

 

Drodzy Uczniowie!

 

Mamy przyjemność ogłosić, iż w I LO im. Juliusza Słowackiego w Częstochowie rozpoczyna swą działalność Szkolne Koło Caritas. Głównym celem jego powołania jest niesienie pomocy domom dziecka czy też samotnej matki.

Koło ma przyczynić się do kształtowania i umacniania wśród uczniów potrzeby niesienia pomocy innym ludziom. Powoli zbliżamy się do czasu, w którym zaczynamy myśleć o świętach, planować co komu kupimy, czasem myślimy także o tym, co dostaniemy… Jednak pośród nas są także dzieci i młodzież, która najprawdopodobniej nie zostanie niczym obdarowana. Dlatego więc zwracamy się ze szczególną prośbą do wszystkich, którzy potrafią pochylić się nad biedą oraz małymi i bezbronnymi dziećmi. W tym tygodniu zostanie zorganizowana zbiórka słodyczy. Wszystko to, co zostanie przez Was przyniesione podzielimy na paczki i wręczymy dzieciakom z domu dziecka.

Ważne jest również to, że liczy się każda, nawet najmniejsza pomoc! Mało tego, mamy w planach szereg innych akcji, które wiążą się z pomocą potrzebującym m.in. zbiórki żywności, sprzedaż bombek świątecznych czy pięknych ozdobnych świec na stół wigilijny. Część zebranych dochodów z tych akcji przeznaczymy także dla uczniów z naszej szkoły, którzy znajdują się w trudnej sytuacji materialnej.

Tak więc podążając za cytatem Bertolda Brecht’a, który brzmi:

„ Tylko z pomocą silnych można dopomóc słabym”-my Słowacy postarajmy uczynić to, co jest najbardziej szlachetnym gestem i okażmy odrobinę chęci i wrażliwości, która znajduje się w każdym z nas.

 

 

Opiekunem Szkolnego Koła Caritas jest prof. Joanna Tatarczyk

 

 

Sylwia Wierzbowska,  I D

Zbiórka żywności SKC

Zbiórka żywności SKC

Pipi Pończoszanka i jej mali przyjaciele

Pipi Pończoszanka i jej mali przyjaciele

Pielgrzymka Bezdomnych 2013

Pielgrzymka Bezdomnych 2013

Festyn Caritas z okazji Dnia Dziecka

Festyn Caritas z okazji Dnia Dziecka

Podziękowania

Podziękowania

Szkolne koło Caritas

Szkolne koło Caritas

E-dziennik

Ranking WaszaEdukacja.pl

Ranking olimpijski COPTIOSH

Tutoring - nowa filozofia kształcenia

Myślenie krytyczne

115-lecie szkoły

Projekt

ERASMUS +

Job shadowing

Partnerstwo

Skrzynka na sygnały

Kartka z kalendarza

Sto lat dla Niepodległej – kartka z kalendarza